sobota, 28 kwietnia 2012

Spacer; *

Dziś wraz z Madzią i Magdą poszłyśmy po zakupach na spacer . Poznałam takiego Kacpra. Jeeest boski !
Kacper gra na gitarze . Poznałam go huśtwając się na huśtawce ; *  

Zakupy + stylizacja ;*

Piękny dzień ! U mnie od rana słońce świeci <3 ! Byłam z Madzią i Magdą na zakupach . I dodam małą stylizację jak dziś wyglądałam :

A tak dziś wyglądąłam :
 Tu musiałam się przebrać bo jestem utalentowana i się lodem pobrudziłam ; /

piątek, 27 kwietnia 2012

Powrót :(

Dziś o 7:30 miałam samolot niestety :( Wróciłam już . Opisałam moją przygode a z Matim nadal chodzę ; *

Dzień 6

Dziś impreza na moje pożegnanie . Była wspaniała ! Tyle ludzi, mój wolny z Matim . ; ** ♥
Potem spałyśmy u mnie ; *


Dzień piąty; środa

Dziś cały dzień z Matim ! I tylko z nim ! Oj kocham go <3  Byliśmy na lodach i w jakimś domu strachów . ; ** Wtedy pierwszy raz mnie pocałował .

Dzień czwarty; wtorek

Dziś poszłam z Matim i Przemkiem do szkoły . Amy i Jessica chodziły do innej klasy. Więc siedziałam sobie z tyłu i zanudzałam . Ale za to poznałam moją trzecią przyjaciółkę Vickę . Jest śliczna i utalentowana . Bardzo dobrze mi się z nią rozmawia . Chodzi z Przemkiem i Matim do klasy. 
Mati spytał mnie dziś o chodzenie i się zgodziłam ! ♥ ♥ ♥
Parę zdjęć z tamtego dnia :

Dzień trzeci; poniedziałek

Mati, Przemek, Amy i Jessica musieli iść do szkoły więc zostałam sama do 15:00 . Wstałam sobie wtedy około 12:00 . Niczym się ogarnełam była już 14, więc mogłam pojechać po moich przyjaciół. Ich szkoła różni się od naszej . Jest dużo fajniejsza ;  ))) Potem przez resztę dnia byliśmy w Skejtparku ; *

Dzień drugi ; niedziela

Z rana około 9:00 poszłam odprowadzić dziewczyny do metra . Ciocia jeszcze spała , zrobiłam sobie śniadanie  i wyszłam się przejść . To właśnie wtedy poznałam dwóch wspaniałych polaków : Matiego i Przemka . Obaj byli z mojego wieku . Chodziłam z nimi aż do 15:00 . Potem poszłam po Amy i Jessice i przedstaiwłam im ich . Potem już do 23:00 chodziliśmy po sklepach . ; *

dzień pierwszy ; sobota

Wstałam o 6:00 przygotowałam się i już o 8:00 wyjechałam z domu tzn. tata mnie zawiózł na lotnisko . Poszłam do odprawy i o 11:00 wylecieliśmy. Była piękna pogoda, leciało się doskonale . W Londynie odebrała mnie ciocia . Wracałyśmy do domu, najpierw autobusem, potem metrem a potem znowu autobusem . Była już 17:00 i poszłam sobie do McDonalda na kolację bo ciocia na 18 do pracy poszła . Zamówiłam coś, i jem. Nagle dosiada się jakaś dziewczyna i zaczełyśmy gadać . O 22:00 wyszłyśmy i poszłyśmy pod dom jej przyjaciółki Amy . Ja, Amy i Jessica chodziłyśmy jakimis uliczkami aż do 2:00 . Potem poszłyśmy do mnie na noc. Oczywiście poszłyśmy spać o 5:00 bo jeszcze w bitwe na poduszki sie bawiłysmy ; *
Wraz z moimi przyjaciółmi z Londynu poszliśimy poszaleć w centrach handlowych i różnych sklepach . Poznałam piątkę wspaniałych przyjaciół z którymi spędziłam cały tydzień . ;*
Ja to ta w środku . Przefarbowałam włosy oraz kupiłam nowe buty.
Obok mnie Jessica i Amy . ;*

Słodki kubek i buty.
Zawieszki do kluczy ; *
Taką bluzkę też kupiłam .  ; d

Wspomnienia z Londynu :)

Powiem tyle, że cały ten tydzień spędziłam w Londynie . Dziś wróciłam i od razu piszę na blogu. Byłam tam od soboty aż do dziś , przez ten tydzień poznałam nowych przyjaciół oraz nowe miłości . Mam pare fotek, zaraz wszystko opiszę.  ;*