piątek, 27 kwietnia 2012

Dzień trzeci; poniedziałek

Mati, Przemek, Amy i Jessica musieli iść do szkoły więc zostałam sama do 15:00 . Wstałam sobie wtedy około 12:00 . Niczym się ogarnełam była już 14, więc mogłam pojechać po moich przyjaciół. Ich szkoła różni się od naszej . Jest dużo fajniejsza ;  ))) Potem przez resztę dnia byliśmy w Skejtparku ; *

1 komentarz: