sobota, 14 stycznia 2012

Piątek trzynastego :(

Nie wiem jak wasz piątek, ale mój zapowiadał i był straszny. Gdy tylko wstałam okazało się że Emma zjadła moją sałatkę, moją kochaną sałatkę którą jem zawsze w piątek ! Poszłam do szkoły głodna. Pierwsza lekcja: chemia. Oczywiście zapytała mnie, a ja nic nie umiałam! Zero! Kompletna klapa! Dostałam pałę :(
Po szkole, zjadłam obiad i spotkałam się z Tomkiem. Zerwałam z nim, ja byłam smutna a on się cieszył! Rozumiecie?! Cieszły się z tego że nie jesteśmy razem! Mam totalną załamkę :( Chciałam pojechać do miasta autobusem do koleżanki po zeszyt do matmy, bo ostatnio pożyczyłam jej to się na autobus spóźniłam ! Tylko 2 min ! :( Gdy wracałam wyjechała po mnie Majka skuterem, potem nie mógł odpalić! A w dodatku zepsułyśmy światło. jechałyśmy jakimiś lasami, bez światła o 22! :(
Dzień był okropny, dziś sobota i mam nadzieję że będzie lepiej :)

2 komentarze:

  1. O boże ja miałam pecha ale nie takiego :! hah :D ja niewiem czemu ale wczoraj walnełam się 13 razy w noge ! boże jeszcze dziś mnie boli heh :D i co emma teraz będzie chodizć z tomkiem !?

    OdpowiedzUsuń