piątek, 6 stycznia 2012

Spacer ;*

Wczorajszego wieczoru nigdy nie zapomnę. Tomek napisał do mnie sms, abym wyszła na podwórko. No to wyszłam, czekał na mnie. Poszliśmy na spacer, trzymaliśmy się za ręce, on mnie obściskiwał i przytulał. Kupił mi kwiaty i tymbarka :) Gdy już dochodziliśmy do domu, to mnie pocałował i zapytał czy chciałabym z nim w niedzielę pójść na imprezę do kolegi. Nie mogłam powiedzieć że tak, ani że nie bo jutro przyjerzdża cała ta Emma, i mama będzie mi kazała pewnie z nią zostać. Zobaczymy, ale bardzo mnie to ucieszyło bo przy kolegach nie okazuje mi takich czółości. Nagle mnie zaprasza i to do kumpa! Ale sie cieszę !

1 komentarz: