W piątek w nocy albo w sobotę rano wraca mama z tatą z Meksyku. Wraz z nimi do Polski przyjeżdża moja ciocia: Claudia czyli po Polsku Klaudia, jej mąż a mój wujek: Sylwek, on jest z Poski, a ciocię poznał tam. Mają oni dwójkę dzieci. Emmę która ma 14 lat i Michaela który ma 5 lat. Nie będę do nich mówiła po angielsku! Podobno znają Polski, więc dla to będzie: Klaudia, Emma i Michał a nie jakies takie dziewne imiona!
Więc przyjeżdżają do Polski na stałe! I puki co będę mieszkać u nas! łeeej... jeszcze jak się Jula urodzi! Najgorsze jest to że nikogo w domu nie ma, a ja musze się tym zająć. Muszę odebrać nowe meble, rozmieścić je jakoś, pomalować pokój, posprzątać do i ogród! W sumie co się będę przemęczać... wezwę służbę, a ja weznę na siebie malowanie pokoju! haha. zaposzę Maję i Magdę. Ale będzie ubaw! Zaczynamy jutro! Emma i Michał będę mieszkali właśnie w tym pokoju, a dla ich rodziców mamy jakiś tam jeszcze pokój, który jest w miarę ogarnięty ! ;D
Podobno ma ze mna do klasy chodzić! Nie nawidzę jej! Nigdy jej nie widziałam, a tu takie coś... szlak mnie trafi... ;(
;[
OdpowiedzUsuń